Wczorajsze bieganie, dzisiejsza siłownia i nowe suple!

Wczoraj chyba z tysiąc razy zmieniałam zdanie na temat tego czy wyjść pobiegać aż w końcu się przemogłam. W efekcie przebiegłam 7 km potwornie wolnym tempem. Czuję coś podobnego co kilka miesięcy temu- bieganie zaczyna męczyć mnie psychicznie i fizycznie. Blisko miesiąc temu biegałam ponad 30 km tygodniowo a teraz ledwo 20... Chyba będę musiała coś zmienić w swoich treningach.

Dzisiejszy trening na siłowni również bez rewelacji. Ramiona zmęczone od pracy a samopoczucie do dupy. Na siłowni było tak gorąco, że się tam prawie porzygałam. Nie było czym oddychać, bo klimatyzacja oczywiście nie działa.
  • wyciskanie leżąc 10x gryf, 10x 10kg, 10x 10kg, 8x 15 kg, 7x 15kg, 1x 20kg (+gryf 20kg)
  • wiosłowanie w opadzie 10x 10kg, 10x 15kg, 10x 15kg, 8x 20kg  (+gryf 15kg)
  • wyciskanie skos 10x 8kg, 10x 10kg, 10x 10kg, 10x 10kg (na rękę)
  • ściąganie drążka do klatki 15x 25kg, 8x 35kg, 8x 35kg
  • push press 10x 5kg, 8x 10kg, 8x 10kg, 6x 15kg, 5x 15kg, 5x 15kg (+gryf 20kg)
  • uginanie sztangą łamaną 10xgryf, 10x gryf, 10x gryf
  • pompki odrwortne 10, 10, 10, 7
W push pressie coś mi się pomyliło przy zapisywaniu wyników ostatniego treningu. Próbowałam robić z 20kg, ale nie byłam w stanie wycisnąć sztangi! Albo może po prostu jestem tak osłabiona, że nie mogę zrobić progresu. 
Nie wiem o co chodzi i niech już to szybko minie : ( Wiem, że nie ma żadnego przetrenowania, są tylko bezmyślne treningi i złe odżywianie. Codziennie w pracy kuszą mnie te Magnumy Allmond, ale dzisiaj i wczoraj jedzenie w 100 % czyste więc jestem z siebie mega zadowolona i mam nadzieję, że wrócę do pełni sił.

Dzisiaj przyszły nowe suplementy! Zamówiłam białko Fitness Authority, Multi Pack'a Treca, Tyrozynę, BCAA Beef Aminos Universal'a i shaker'a. Wypróbowałam już białko i bcaa. Muszę przyznać, że spodziewałam się trochę lepszego smaku po FA. Teraz trochę żałuję, że nie zamówiłam nic z Hi- Tec'a : ( Bcaa pozytywnie mnie zaskoczyło. Universal zmienił tabletki dzięki czemu łatwiej się je połyka, oraz nie zostawiają obrzydliwego posmaku w ustach tak jak w poprzednim wydaniu. Co do działania to nie muszę chyba nawet pisać, że spisują się idealnie- prawie zero zakwasów + dodają skrzydeł na treningu. 



10 komentarze:

Magda BodyAttack at: 17 lipca 2013 23:26 pisze...

Jejku jak tu u Ciebie super! Uwielbiam laski, które nie boją się ciężarów :D Chociaż sama jestem dziewczyną.. Brawo! Będę zaglądać, bo widzę swój świat u Ciebie. To jest konkret :)

Kama at: 18 lipca 2013 15:58 pisze...

Uwielbiam te białko, teraz chyba skuszę się na białą czekoladę albo kokos :D

Kate at: 18 lipca 2013 18:41 pisze...

Mówicie dziewczęta, że białko dobre? Tak się składa, że moje się kończy i nie chcę kupować drugi raz serwatki mojej firmy, poczytam na temat Twojego. A z bieganiem miałam podobnie, ale raczej w kwestii odczuwania bólu podczas biegania. 2 miesiące stagnacji, sto wymówek każdego dnia by tylko nie wybiec, a wszystko to przez bóle piszczeli i kolan od ok. 13km. A wszystko przez mój ośli upór i to "że mogę tyle biec, mam siłę". Nic na siłę, z czasem samo przyjdzie :)

Klaudia Pakuje at: 18 lipca 2013 18:46 pisze...

Wiesz.. białko jak białko, ale plus że ma enzymy trawienne więc nie mam żadnych problemów z żołądkiem po szejku : ) Oby jak najszybciej przeszło!

Eksperyment-brzuch at: 18 lipca 2013 22:25 pisze...

Hej słońce w sumie z takim pytaniem tu się pojawiam:) Pisałaś, że przy niedoczynności nie przesadzać z cardio? Czy mogłabyś mi to jakoś wyjaśnić dlaczego? I mając niedoczynność tak ładnie wyglądasz:) matko jedyna robisz mi nadzieje!Pozdrawiam

Klaudia Pakuje at: 18 lipca 2013 23:00 pisze...

Dziękuję za miłe słowa :D odpisane u Ciebie

Robinka at: 19 lipca 2013 10:19 pisze...

Świetnie wyglądasz :).

Co nie czytam to wszyscy chwalą Whe-protein za ich smak, nawet myślałam czy by nie kupić jako przekąski. Teraz to już nie wiem.

Eksperyment-brzuch at: 20 lipca 2013 00:16 pisze...

A już Cię dodałam do ulubionych, obserwowanych czy też śledzony także i tak będę Cię tutaj molestować pytaniami:)

Natalie at: 21 lipca 2013 21:53 pisze...

jak dla mnie bialko FA ma za duzo cukru, jest po prostu za slodkie. masz bardzo piekna sylwetke widac ile pracy w nia wkladasz . powodzenia :) tak trzymaj!

Klaudia Pakuje at: 21 lipca 2013 23:30 pisze...

dziękuję : ) rzeczywiście w porównaniu do innych jest baaaardzo słodkie i już raczej nie zdecyduję się na kolejny zakup produktu tej firmy.

Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.