Dzisiejsza siłownia

Ajj taka piękna niedziela, że aż nogi same biegną na siłownię! Czuję, że już siły jest o wieeeele więcej. Czuję taką moc, że mogłabym rzucać tymi sztangami jak oszczepem haha. Dzisiaj było pusto więc nikt mi nie przeszkadzał w niczym i mogłam spokojnie robić trening bez żadnych obsuw czasowych.

  • przysiad 10x 10kg, 8x 20kg, 8x 20kg, 6x 30kg, 5x 30kg, 4x 30kg (+gryf 20kg)
  • martwy ciąg na prostych nogach 10x 20kg, 10x 30kg, 8x 40kg, 8x 40kg, 8x 40kg, 4x 50kg (+gryf 20kg)
  • wykroki chodzone 10x 16kg, 10x 20kg, 8x 24kg, 8x 24kg
  • wspięcia na palce 10x 40kg, 10x 40kg, 10x 50kg, 10x 50kg (+gryf 20kg)
  • spięcia na skosie 22, 16, 14
  • wznosy nóg ze zwisu 15, 14, 10

No i to tyle. Zaraz lecę do pracy, bo po co siedzieć na dworze w taką pogodę skoro można siedzieć do 23 w sklepie.

pijemy szejkiiiii
muły
70 kg wyzywam cię!

10 komentarze:

mokah at: 21 lipca 2013 13:37 pisze...

nic mi nie mówią te nazwy ale lubię tu zaglądać bo pewnie po jakims czasie moje cialo bedzie dopominalo sie treningow na silowni :)

Magda BodyAttack at: 21 lipca 2013 20:04 pisze...

U mnie na siłowni dzisiaj też pusto, bo jest niedziela. Ale za to jak przyjemnie :D Wymiatasz z tymi obciążeniami :) A co popijasz?

Anonimowy at: 21 lipca 2013 21:38 pisze...

mogłabyś kiedyś podać swoj przykladowy jadlospis?
albo napisac o tym co jesz, czego starasz sie unikac, co po trnignu?

Klaudia Pakuje at: 21 lipca 2013 23:32 pisze...

whey'a czekoladowego : ) pusta siłownia to najlepsza siłownia : D mam wyczajoną taką siłkę, która jest super i na prawdę mało osób tam przychodzi

Klaudia Pakuje at: 21 lipca 2013 23:33 pisze...

w najbliższym czasie coś takiego może napiszę chociaż nie jestem super wzorem do naśladowania :D zresztą apropos jedzenia już powstało wiele, wiele stron i artykułów więc odsyłam do potreningu, sfd, body-factory itd...

Robinka at: 22 lipca 2013 11:29 pisze...

Pogoda piękna, a każdy w pracy kibluje. Straszne :(

vegan&sport at: 22 lipca 2013 13:14 pisze...

też najbardziej lubię ćwiczyć na siłowni kiedy jest mniej ludzi. niestety bardzo rzadko nikogo nie ma, nawet jak przychodzę rano jestem zazwyczaj z kilkoma facetami, ale to i tak lepsze niż kiedy jest tłok

Madame Magnifica at: 22 lipca 2013 14:02 pisze...

Bardzo ciekawy blog :-) Pozdrawiam!

skinny martini at: 22 lipca 2013 16:21 pisze...

O matko, gratuluję takich wyników! Też powoli do tego zmierzam :)

Ania at: 22 lipca 2013 21:54 pisze...

świetna koszulka ;) ale Twoje wyniki oczywiście jeszcze lepsze :)

Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.